Aktywny tryb życia: ucieczki, łowiectwo

 

Powodowany ciekawością świata, kiedy tylko nadarzy się okazja, husky ucieka z domu i poszukuje przygód. Włóczęgostwo to specyfika tej rasy. A także wścibstwo – siberian dokładnie zbada każde miejsce, wszędzie zajrzy.

 

Ma silnie rozwinięty instynkt łowiecki. Jeśli odejmie trop zwierzyny, nie odpuści. Będzie biegał za ofiarą aż do skutku. Albo ją schwyta, albo straci z pola widzenia. Z pewnością pierwszy nie zrezygnuje z pościgu. Jest psem bardzo wytrzymałym i szybkim. Pokonanie sprintem długiego dystansu nie stanowi dla haszczaka problemu.

 

Właściciele często się skarżą, że ich psy nie umieją spokojnie chodzić na smyczy, a spuszczone nie reagują na wołanie. Rzeczywiście, kiedy husky zauważy na horyzoncie coś interesującego, zapomina o całym świecie. Biegnie w danym kierunku z wysoko zadartym ogonem, nabierając prędkości. Opiekunowi pozostaje w takiej sytuacji cierpliwie czekać na powrót psa.

 

 

Husky to bardzo sprytne czworonogi. Pokonają wszelkie przeszkody: robią głębokie podkopy pod ogrodzeniem, wspinają się po siatce czy przeskakują dwumetrowy płot. W kilka sekund potrafią schwycić kury, kaczki, gołębie. Siberiany nie polują dlatego, żeby się pożywić, lecz z czystej przyjemności. Wyznają zasadę, że jak coś ucieka, to trzeba to gonić, a jak już nie ucieka, zabawa skończona.

 

 

Husky mają raczej niewielki apetyt. Jedzą mało i rzadko w porównaniu z innymi psami podobnej wielkości. Wystarcza im jeden posiłek dziennie. Ponadto potrafią zrobić sobie głodówkę, aby oczyścić organizm, szczególnie latem, podczas upałów.

 

 

Zamiłowanie do ucieczek i łowów wynika z wilczej natury siberiana i niestety często źle się dla niego kończy. Nierzadko pies zagalopuje się na tyle daleko, że nie potrafi wrócić do domu – trafia do schroniska, ulega wypadkom drogowym lub przegrywa walkę z dzikim zwierzęciem. Jak zatem poskromić dziką naturę haszczaka? Przede wszystkim trzeba mu zapewnić zajęcie i odpowiednio dużo ruchu na Świerzym powietrzu. Ogromną przyjemność sprawiają mu wspólne zabawy i długie spacery z opiekunem. Jogging, bieg przy rowerze czy w zaprzęgu to niektóre możliwości na wybieganie psa. W ten sposób wyładuje on nadmiar energii i z pewnością będzie spokojniejszy. Wybiegany husky to szczęśliwy husky!

 

 

Rodzaj treningu dobieramy indywidualnie dla każdego psa. Niektórym siberianom dystans 40 km tygodniowo nie wystarczy, inne potrzebują mniej ruchu i po 2-3 kilometrowym spacerze chcą wracać do domu. Najważniejsze by każdy pies przebywał 2 – 3 godziny dziennie na powietrzu. Niestety wielu właścicieli w Polsce nie zapewnia pupilom żadnej aktywności. Czworonogi żyjące w mieszkaniach, w dużych osiedlach wychodzą tylko na krótkie 5 – 10 minutowe spacery wokół bloku, a te mieszkające na wsiach są zamykane w niewielkich kojcach. Tak wygląda smutna rzeczywistość… A przecież można zabrać psa na długą wycieczkę rowerową do parku lub na obrzeża miasta. Siberiana zawsze trzeba wyprowadzać na smyczy. Psy tej rasy rzadko boją się miejskiego zgiełku, spuszczone mogą więc wybiec na ulicę, nie zwracając uwagi na samochody czy klaksony; wiele z nich ginie pod kołami pojazdów.

 

 

Psom trzymanym w domach i ogrodach należy zapewnić odpowiednie atrakcje, inaczej zdesperowane i osamotnione zaczną przejawiać niszczycielską naturę. Potrafią zdemolować wszystko, wygryźć pół kanapy, rozpruć poduszki, porwać na strzępy dywan, zniszczyć trawnik, przesadzić kwiaty. Mimo takich zniszczeń właściciel musi zachować spokój. Nie można karać zwierzaka za jego wybryki. Stosowanie przemocy tylko nasili problem, a spokojny, przyjacielski do tej pory husky może zacząć reagować niechęcią i strachem wobec opiekuna.